Skąd i gdzie rekrutujemy
Zarząd i rada nadzorcza
Branże
Nasze lokalizacje
Leasing pracowniczy
Outsourcing
Rekrutacje stałe i masowe
Rekrutacja pracowników z Ukrainy
Rekrutacje profesjonalne
Nasze produkty
Personnel Medic
E-Book
Artykuły
Raport: Barometr Polskiego Rynku Pracy
Materiały prasowe
Kontakt dla mediów
Blog
Kontakt
Polski
Wybierz język strony
25.08.2025
System zwolnień lekarskich w Polsce stoi u progu fundamentalnych zmian. Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego przewiduje m.in. przejęcie przez ZUS wypłaty świadczeń chorobowych od pierwszego dnia niezdolności do pracy, podwyższenie wysokości zasiłku nawet do 100% pensji oraz doprecyzowanie, co wolno, a czego nie wolno robić na L4.
Jak podkreśla Anna Ligięza, ekspertka ds. Payroll w grupie Personnel Service, na razie mamy do czynienia jedynie z kierunkowymi zapowiedziami. Projekt ustawy nie został jeszcze opublikowany w Rządowym Centrum Legislacji, a w ministerstwie prowadzone są wstępne prace analityczne. To na ich podstawie pojawiają się medialne spekulacje, ale pełnej treści nowych przepisów wciąż nie znamy.
Choć intencją reformy ma być poprawa bezpieczeństwa socjalnego pracowników i odciążenie pracodawców, eksperci rynku pracy zwracają uwagę na liczne zagrożenia, które – jeśli regulacje nie zostaną precyzyjnie dopracowane – mogą zachwiać równowagą systemu i otworzyć drogę do nadużyć. Działy HR powinny więc już teraz zacząć analizować potencjalne ryzyka i przygotowywać strategie, które pozwolą je minimalizować.
Najbardziej rewolucyjną zmianą, o ile nowelizacja wejdzie w życie, będzie przejęcie przez ZUS obowiązku wypłaty wynagrodzenia chorobowego już od pierwszego dnia niezdolności do pracy. Dla pracodawców oznacza to znaczne odciążenie finansowe. Obecnie przedsiębiorstwa zobowiązane są do wypłacania świadczeń przez pierwsze 33 dni (lub 14 dni dla osób po 50. roku życia).
„To zmiana, która rzeczywiście odciążyłaby finansowo wielu pracodawców, szczególnie mikro i małe przedsiębiorstwa, gdzie każde dłuższe L4 pracownika oznacza nie tylko poważny problem budżetowy, ale często też realny brak wykonywania zadań. W małych firmach nie ma bowiem osób, które mogłyby szybko przejąć obowiązki chorego kolegi. Jeśli specjalista z księgowości czy operator maszyny nagle znika na kilka tygodni, to firma po prostu staje w miejscu. Jednocześnie trzeba pamiętać, że centralizacja wypłat w ZUS zwiększa dystans między przedsiębiorstwem a procesem kontrolnym. To ZUS, a nie pracodawca, będzie miał decydującą rolę w ocenie prawidłowości zwolnienia, co z perspektywy pracodawców rodzi poczucie mniejszego wpływu na sytuację” – podkreśla Anna Ligięza, ekspertka ds. Payroll
Może dojść do sytuacji, w której pracodawca szybciej niż ZUS zauważy nieprawidłowości (np. publikowanie zdjęć z wakacji w czasie zwolnienia), ale nie będzie miał realnych narzędzi, by reagować.
Jak się przygotować?
1. Opracować wewnętrzne procedury zgłaszania podejrzeń nadużyć do ZUS
2. Szkolić menedżerów w zakresie rozpoznawania sygnałów ostrzegawczych
3. Prowadzić bieżącą dokumentację nieobecności i komunikacji z pracownikiem
Dotychczas pracownik na L4 otrzymywał 80% wynagrodzenia (wyjątki: ciąża, wypadek w pracy). Projekt ustawy przewiduje zwiększenie świadczenia do 90%, a w niektórych przypadkach do 100% podstawy wymiaru.
Z perspektywy zatrudnionych to rozwiązanie niezwykle korzystne. Choroba nie będzie już oznaczała znacznego spadku dochodów, a pracownicy nie będą stawiani przed dylematem: leczyć się czy pracować mimo niedyspozycji. Może to pozytywnie wpłynąć na zdrowie i ograniczyć zjawisko „przychodzenia do pracy mimo choroby” (ang. presenteeism).
Podniesienie zasiłku do poziomu niemal równego pensji może jednak obniżyć także motywację do szybkiego powrotu do pracy. Co więcej pracownicy mogą traktować L4 jako dodatkowy „płatny urlop”.
„Dodatkowym zagrożeniem, które może się pojawić w związku z reformą, jest wzrost kosztów dla systemu ubezpieczeń społecznych jako całości. Jeśli absencje chorobowe będą się wydłużać, to obciążenie dla budżetu państwa i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych znacząco wzrośnie. A pamiętajmy, że FUS utrzymuje się ze składek wszystkich pracujących i pracodawców. To oznacza, że w dłuższej perspektywie wyższe wydatki mogą odbić się na każdym płatniku składek – poprzez podniesienie obciążeń lub ograniczenie środków na inne świadczenia. Dlatego konieczne jest, by nowe przepisy szły w parze ze skuteczną kontrolą i budowaniem odpowiedzialności wśród pracowników.” – wskazuje Anna Ligięza
1. Wprowadzić programy wsparcia zdrowia pracowników
2. Monitorować wskaźniki absencji chorobowej
3. Reagować na nagłe wzrosty absencji
Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów projektu ustawy są regulacje dotyczące tego, co pracownikowi wolno robić podczas zwolnienia lekarskiego. Dotychczas przepisy były dość nieprecyzyjne, a interpretacje zależały od orzecznictwa i praktyki ZUS. Nowelizacja ma to zmienić, wprowadzając bardziej jasne ramy.
Co będzie dozwolone?
Choć zmiany idą w stronę większej elastyczności i większego zaufania do pracowników, niosą ze sobą również istotne ryzyka. Jednym z nich jest brak jasnych granic – trudno jednoznacznie wskazać, kiedy „incydentalne czynności” pozostają naprawdę wyjątkowe, a kiedy zaczynają przybierać formę faktycznego wykonywania pracy. Podpisanie jednej faktury podczas zwolnienia wydaje się uzasadnione, ale co w sytuacji, gdy pracownik powtarza to regularnie, np. kilka razy w tygodniu?
Kolejnym problemem są trudności w kontrolowaniu zwolnień realizowanych za granicą. Zarówno ZUS, jak i pracodawca mają w takich przypadkach bardzo ograniczone narzędzia do sprawdzenia, czy pracownik faktycznie wykorzystuje L4 zgodnie z jego celem. To tworzy poważną przestrzeń do nadużyć, które w praktyce mogą być trudne do udowodnienia.
Kontrowersje budzi również kwestia pracy u kilku pracodawców. Projekt zakłada, że pracownik może być niezdolny do wykonywania obowiązków w jednym miejscu pracy, a jednocześnie zdolny do pełnienia innych zadań w innej firmie. Przykładem może być chirurg ze złamanym palcem, który nie może operować, ale może prowadzić wykłady akademickie. Problem pojawia się wówczas, gdy pracownik korzysta ze zwolnienia tylko u jednego pracodawcy, a w tym samym czasie pobiera wynagrodzenie i świadczenie chorobowe, co budzi uzasadnione obawy o możliwość nadużyć.
1. Aktualizacja regulaminów pracy i polityk absencji
2. Edukacja pracowników
3. Wprowadzenie ścieżki informowania HR o działaniach w trakcie L4
Anna Ligięza, ekspertka ds. Payroll, podkreśla: „Potrzebna będzie edukacja zarówno pracowników, jak i pracodawców, by z jednej strony umożliwić pełne wykorzystanie uprawnień, a z drugiej – zapobiegać nadużyciom, które mogłyby osłabić stabilność finansową systemu ubezpieczeń społecznych i utrudnić funkcjonowanie przedsiębiorstw.”
Anna Ligięza, ekspertka ds. Payroll, podkreśla:
„Potrzebna będzie edukacja zarówno pracowników, jak i pracodawców, by z jednej strony umożliwić pełne wykorzystanie uprawnień, a z drugiej – zapobiegać nadużyciom, które mogłyby osłabić stabilność finansową systemu ubezpieczeń społecznych i utrudnić funkcjonowanie przedsiębiorstw.”
To jasny sygnał, że sama zmiana prawa nie wystarczy. Firmy powinny aktywnie budować kulturę odpowiedzialnego korzystania z L4, a HR musi stać się łącznikiem między intencją ustawodawcy a codzienną praktyką.
Planowana reforma L4 niesie ze sobą obietnicę uproszczenia systemu i zwiększenia bezpieczeństwa socjalnego pracowników, ale jednocześnie otwiera przestrzeń do nadużyć, które mogą mocno obciążyć zarówno budżet państwa, jak i stabilność finansową przedsiębiorstw. To moment, w którym rola działów HR staje się kluczowa – nie tylko w zakresie dostosowania procedur i systemów kadrowo-płacowych, ale przede wszystkim w budowaniu kultury odpowiedzialności. Jasne regulaminy, przemyślana komunikacja i edukacja pracowników mogą sprawić, że nowe przepisy będą narzędziem realnego wsparcia, a nie źródłem dodatkowych problemów. Ostateczny efekt reformy zależy więc nie tylko od samej ustawy, lecz także od tego, jak skutecznie firmy przygotują się na jej wdrożenie.
Jeśli chcesz być na bieżąco z rynkiem pracy koniecznie obserwuj nasz profil na LinkedIn. Na bieżąco komentujemy tam zmiany w przepisach, informujemy o najważniejszych statystykach dla HR, a także dzielimy się najlepszymi praktykami rynkowymi.
Dołącz do nas.
Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go dalej!
12.08.2026
Pytanie o przyszłość zawodu przestało być abstrakcyjne. Sztuczna inteligencja już pisze ostateczne wersje dokumentów, analizuje dane, odpowiada na zapytania klientów i wspiera planowanie pracy. Automatyzacja oraz robotyzacja zmieniają z kolei hale produkcyjne, magazyny i transport. To nie znaczy, że za pięć lat rynek pracy podzieli się na zawody „ocalone” i „zastąpione”. Teraz jeszcze najczęściej technologia […]
06.07.2026
8 lipca 2026 roku wchodzi w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy, po której inspektor będzie mógł decyzją administracyjną doprowadzić do przekształcenia umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę. Jeśli Twoja firma opiera część obsady na zleceniach lub kontraktach B2B, pytanie nie brzmi „czy reforma mnie dotyczy”, tylko: które z moich umów przejdą test stosunku pracy, a […]
29.06.2026
Kierownik produkcji widzi problem nie w tabeli KPI, ale na hali. Jedna linia czeka na komponenty, druga nadrabia opóźnienia, lider zmiany tłumaczy nowej osobie ten sam proces po raz kolejny, a magazyn nie nadąża z kompletacją wysyłek. Zespół pracuje, ale wynik nie rośnie proporcjonalnie do wysiłku. Właśnie w tym miejscu zaczyna się realna rozmowa o […]
Dział sprzedaży
+48 574 670 930
kontakt@personnelservice.pl
ul. Sucha 3 piętro 3, 50-086 Wrocław
Personnel Service S.A. z siedzibą we Wrocławiu wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, kapitał zakładowy: 7 843 469,00 PLN, opłacony w całości.
Dla partnerów
Dla biznesu
Centrum prasowe
Grupa Kapitałowa Personnel Service
Copyright © 2023 @ Brand You Much
Polityka prywatności