Skąd i gdzie rekrutujemy
Zarząd i rada nadzorcza
Branże
Nasze lokalizacje
Leasing pracowniczy
Outsourcing
Rekrutacje stałe i masowe
Rekrutacja pracowników z Ukrainy
Rekrutacje profesjonalne
Nasze produkty
Personnel Medic
E-Book
Artykuły
Raport: Barometr Polskiego Rynku Pracy
Materiały prasowe
Kontakt dla mediów
Blog
Kontakt
Polski
Wybierz język strony
20.08.2025
Polski rynek pracy w ciągu ostatnich lat uległ głębokiej transformacji, a jednym z kluczowych czynników tej zmiany była i wciąż jest obecność pracowników zagranicznych, przede wszystkim z Ukrainy. Wojna rozpoczęta w 2022 roku przyniosła masowy napływ uchodźców z tego państwa, głównie kobiet i dzieci, a jednocześnie przyczyniła się do tego, że wielu ukraińskich mężczyzn, po początkowej fali powrotów do ojczyzny, zdecydowało się na dłużej pozostać w Polsce. Ukraińscy pracownicy w istotny sposób wypełnili luki w wielu sektorach polskiej gospodarki: od budownictwa, przez produkcję i logistykę, aż po rolnictwo i usługi.
Obecnie, gdy na arenie międzynarodowej coraz częściej mówi się o zakończeniu konfliktu, a prezydent USA Donald Trump podejmuje rozmowy zarówno z Władimirem Putinem (szczyt w Alasce), jak i Wołodymyrem Zełenskim (spotkanie w Waszyngtonie), pojawia się pytanie: co stanie się z rynkiem pracy w Polsce, gdy wojna dobiegnie końca?
Jednym z najbardziej naturalnych scenariuszy jest powrót wielu Ukraińców do kraju. Przyczyną takiej decyzji będzie przede wszystkim konieczność odbudowy państwa. Zniszczenia wojenne są ogromne – dotyczą infrastruktury, przemysłu, mieszkalnictwa i sektora publicznego. Oznacza to, że Ukraina po wojnie stanie się wielkim placem budowy. Międzynarodowe fundusze odbudowy, środki z Unii Europejskiej, USA czy instytucji globalnych sprawią, że na miejscu pojawią się nie tylko nowe inwestycje, ale i atrakcyjne finansowo miejsca pracy. W naturalny sposób wielu Ukraińców będzie chciało uczestniczyć w odbudowie własnego kraju, zwłaszcza że oznacza to szansę na stabilne zatrudnienie, lepsze perspektywy w dłuższej perspektywie i możliwość życia w ojczyźnie.
Powroty będą podyktowane również względami rodzinnymi. Setki tysięcy rodzin pozostają rozdzielone od 2022 roku, a zakończenie wojny będzie naturalną okazją do ponownego połączenia bliskich i odbudowy życia w ojczyźnie.
Dla Polski taki scenariusz oznacza jednak poważne zagrożenie. Odpływ pracowników z Ukrainy mógłby pogłębić braki kadrowe w sektorach, które już dziś zmagają się z deficytem rąk do pracy. Mowa tu szczególnie o budownictwie, logistyce, przemyśle spożywczym, rolnictwie czy usługach. W efekcie pracodawcy będą musieli konkurować o każdego dostępnego pracownika, co przełoży się na wzrost kosztów zatrudnienia, a w dłuższej perspektywie także na podwyżki cen produktów i usług.
Rozwiązaniem może być aktywna dywersyfikacja źródeł rekrutacji, otwarcie się na kandydatów z innych krajów Europy Wschodniej, Azji czy Afryki, a także intensyfikacja inwestycji w automatyzację i robotyzację procesów. Równocześnie kluczowe będzie oferowanie atrakcyjnych warunków pracy, które zachęcą część Ukraińców do pozostania w Polsce na dłużej.
Nie można jednak wykluczyć, że zakończenie wojny doprowadzi do sytuacji odwrotnej – do nasilenia migracji zarobkowej z Ukrainy do Polski. Powodem byłoby zniesienie ograniczeń w mobilności mężczyzn, którzy od 2022 roku nie mogą opuszczać kraju z powodu obowiązku obronnego. Kiedy wojna się skończy, miliony mężczyzn w wieku produkcyjnym uzyskają możliwość wyjazdu za granicę. Wielu z nich będzie chciało w krótkim czasie zarobić pieniądze na odbudowę własnych domów, spłatę zobowiązań czy inwestycje w przyszłość rodziny. Polska, jako najbliższy i kulturowo najbliższy sąsiad, będzie naturalnym kierunkiem takiej migracji.
Atutem Polski pozostaje bliskość geograficzna, wyższe zarobki niż w Ukrainie oraz fakt, że wielu pracowników ma już doświadczenie w pracy w naszym kraju. Istnieją także rozbudowane sieci migracyjne – znajomi i rodzina, którzy od kilku lat mieszkają i pracują w Polsce, ułatwią nowym przyjezdnym aklimatyzację i szybkie wejście na rynek pracy.
Dla polskich pracodawców taki scenariusz oznacza krótkoterminowo dużą szansę. Zyskują oni dostęp do szerokiej puli pracowników, co pozwala ograniczyć niedobory kadrowe i realizować nowe projekty inwestycyjne. Szczególnie korzystne będzie to dla branż wymagających dużych zasobów pracy fizycznej: budownictwa, magazynowania, produkcji czy rolnictwa.
Kolejnym prawdopodobnym modelem jest migracja sezonowa. Wielu Ukraińców, po zakończeniu wojny, będzie chciało odbudowywać swoje życie w ojczyźnie, a jednocześnie podejmować krótkookresową pracę w Polsce, aby zwiększyć dochody. Polska mogłaby wówczas stać się dla nich miejscem sezonowego zarobku – podobnie jak Niemcy czy Holandia dla Polaków w ostatnich dekadach.
Taki model migracji pozwoli Ukraińcom pozostawać blisko rodziny, a jednocześnie korzystać z lepiej płatnych miejsc pracy. Z punktu widzenia pracodawców byłby to scenariusz dający pewną przewidywalność: można planować rekrutacje z wyprzedzeniem, w określonych miesiącach, dostosowując ją do potrzeb produkcji czy zbiorów. Problemem pozostanie jednak wysoka rotacja. Sezonowy charakter zatrudnienia nie sprzyja budowaniu lojalności, a pracodawcy muszą liczyć się z koniecznością stałego wdrażania nowych osób.
Niezależnie od tego, jak potoczy się wojna, pracodawcy powinni już teraz podejmować działania wyprzedzające. Po pierwsze, konieczna jest dywersyfikacja źródeł rekrutacji – nie można polegać wyłącznie na pracownikach z jednego kraju. Po drugie, firmy powinny inwestować w programy zwiększające retencje pracowników, obejmujące nie tylko płace, ale też zakwaterowanie, kursy językowe, programy lojalnościowe czy opiekę nad rodziną.
Równie ważne jest inwestowanie w automatyzację i szkolenia, które pozwolą zwiększyć efektywność procesów i uniezależnić się częściowo od wahań migracyjnych. Warto też rozwijać elastyczne modele zatrudnienia – od pracy sezonowej, przez zatrudnienie tymczasowe po kontrakty hybrydowe – a także własne bazy sprawdzonych kandydatów, z którymi firma może odnawiać współpracę w kolejnych latach.
Wreszcie, nie można zapominać o integracji i zarządzaniu różnorodnością. W miarę jak zespoły będą coraz bardziej międzynarodowe, niezbędne staną się programy międzykulturowe i szkolenia z komunikacji, które zmniejszą ryzyko konfliktów i zwiększą efektywność pracy.
W każdym z tych scenariuszy kluczową rolę mogą odgrywać agencje pracy. To one posiadają doświadczenie, narzędzia i sieci kontaktów pozwalające szybko reagować na zmiany migracyjne, prowadzić rekrutacje w różnych krajach, wspierać procesy legalizacji zatrudnienia oraz zapewniać pracownikom zakwaterowanie, transport i pomoc w integracji.
Agencje pracy dysponują również wiedzą rynkową – śledzą trendy migracyjne, analizują przepływy kadrowe i potrafią doradzać pracodawcom w zakresie długofalowych strategii. W obliczu niepewności geopolitycznej taka współpraca staje się gwarancją stabilności kadrowej i bezpieczeństwa procesów biznesowych.
Dla pracodawców oznacza to, że partnerstwo z profesjonalną agencją pracy tymczasowej nie jest jedynie wsparciem rekrutacyjnym, ale inwestycją w przewagę konkurencyjną i odporność organizacji na zmiany. Niezależnie od tego, czy Ukraińcy wrócą do ojczyzny, przyjadą liczniej do Polski, czy też wybiorą model sezonowy – agencja pracy może stać się kluczowym filarem stabilności i rozwoju firmy.
Przyszłość polskiego rynku pracy po zakończeniu wojny w Ukrainie nie jest jednoznaczna. Możliwe są różne ścieżki – od masowych powrotów, przez wzmożoną migrację do Polski, aż po sezonowy model zatrudnienia. Każdy z tych scenariuszy niesie zarówno szanse, jak i ryzyka.
Jedno pozostaje pewne: wygrywać będą ci pracodawcy, którzy już dziś podejmą działania wyprzedzające – dywersyfikują źródła rekrutacji, inwestują w automatyzację, dbają o lojalność pracowników i budują stabilne partnerstwa z agencjami pracy. To właśnie te elementy pozwolą polskim firmom utrzymać konkurencyjność w czasach niepewności i dynamicznych zmian.
Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go dalej!
12.08.2026
Pytanie o przyszłość zawodu przestało być abstrakcyjne. Sztuczna inteligencja już pisze ostateczne wersje dokumentów, analizuje dane, odpowiada na zapytania klientów i wspiera planowanie pracy. Automatyzacja oraz robotyzacja zmieniają z kolei hale produkcyjne, magazyny i transport. To nie znaczy, że za pięć lat rynek pracy podzieli się na zawody „ocalone” i „zastąpione”. Teraz jeszcze najczęściej technologia […]
06.07.2026
8 lipca 2026 roku wchodzi w życie reforma Państwowej Inspekcji Pracy, po której inspektor będzie mógł decyzją administracyjną doprowadzić do przekształcenia umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę. Jeśli Twoja firma opiera część obsady na zleceniach lub kontraktach B2B, pytanie nie brzmi „czy reforma mnie dotyczy”, tylko: które z moich umów przejdą test stosunku pracy, a […]
29.06.2026
Kierownik produkcji widzi problem nie w tabeli KPI, ale na hali. Jedna linia czeka na komponenty, druga nadrabia opóźnienia, lider zmiany tłumaczy nowej osobie ten sam proces po raz kolejny, a magazyn nie nadąża z kompletacją wysyłek. Zespół pracuje, ale wynik nie rośnie proporcjonalnie do wysiłku. Właśnie w tym miejscu zaczyna się realna rozmowa o […]
Dział sprzedaży
+48 574 670 930
kontakt@personnelservice.pl
ul. Sucha 3 piętro 3, 50-086 Wrocław
Personnel Service S.A. z siedzibą we Wrocławiu wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, kapitał zakładowy: 7 843 469,00 PLN, opłacony w całości.
Dla partnerów
Dla biznesu
Centrum prasowe
Grupa Kapitałowa Personnel Service
Copyright © 2023 @ Brand You Much
Polityka prywatności