Skąd i gdzie rekrutujemy
Zarząd i rada nadzorcza
Branże
Nasze lokalizacje
Leasing pracowniczy
Outsourcing
Rekrutacje stałe i masowe
Rekrutacja pracowników z Ukrainy
Rekrutacje profesjonalne
Nasze produkty
Personnel Medic
E-Book
Artykuły
Raport: Barometr Polskiego Rynku Pracy
Materiały prasowe
Kontakt dla mediów
Blog
Kontakt
Polski
Wybierz język strony
2026-08-18
Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. Przy wyborze nowego pracodawcy liczy się dla nich nie tylko wysokość wynagrodzenia. Coraz większego znaczenia nabiera także wygoda codziennego funkcjonowania, w tym czas dojazdu do pracy.
– Przez lata o pokoleniu Z mówiło się przede wszystkim przez pryzmat work-life balance. Dziś widać jednak, że za tym hasłem stoi bardzo konkretna kalkulacja. Młodzi przeliczają pracę nie tylko na pieniądze, ale również na czas i jakość życia. Dlatego przy porównywalnym wynagrodzeniu przewagą pracodawcy może być krótszy dojazd, elastyczny grafik czy możliwość pracy bliżej domu. Dla młodych czas staje się po prostu kolejną walutą na rynku pracy – komentuje Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service.
Zetki bez złudzeń. Tylko 15 proc. liczy na poprawę
Z danych „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że młodzi pracownicy całkiem dobrze oceniają swoją obecną sytuację zawodową. 35 proc. badanych w wieku 18-24 lata uważa ją za dobrą, a 9 proc. za bardzo dobrą. Największa grupa, 41 proc., ocenia ją neutralnie. Widać więc, że młodzi weszli na rynek pracy bez nadmiernego pesymizmu, ale również bez przekonania o szczególnie mocnej pozycji.
Więcej ostrożności widać w prognozach na kolejny rok. Tylko 15 proc. młodych spodziewa się poprawy swojej sytuacji zawodowej, podczas gdy 17 proc. zakłada jej pogorszenie. Niemal połowa, 48 proc., nie oczekuje większych zmian. Zetki nie zakładają więc, że sytuacja na rynku pracy szybko zmieni się na ich korzyść. Zamiast czekać na lepszą koniunkturę, coraz częściej same planują ruch – szukając nowej pracy lub negocjując lepsze warunki zatrudnienia.
Młodzi chcą większej kontroli nad zarobkami
Najmłodsi pracownicy bardzo wyraźnie sygnalizują, że temat wynagrodzeń jest dla nich jednym z najważniejszych w tym roku. 28 proc. badanych w wieku 18-24 lata deklaruje, że poprosi obecnego pracodawcę o podwyżkę, 26 proc. poszuka lepiej płatnej pracy, a 15 proc. planuje podjąć pracę dorywczą. Łącznie oznacza to, że niemal siedmiu na dziesięciu młodych pracowników chciało w jakiś sposób zawalczyć o wyższe dochody. Nie wynika to wyłącznie z ambicji finansowych. 39 proc. Zetek uważa, że ich obecne wynagrodzenie nie jest adekwatne do zakresu obowiązków. Jednocześnie 56 proc. ocenia je jako raczej lub zdecydowanie odpowiednie. Widać więc wyraźny podział, część młodych akceptuje obecne warunki, ale duża grupa już dostrzega rozdźwięk między zakresem pracy a pensją.
Dojazd też jest kosztem pracy
Gotowość do zmiany pracy nie oznacza jednak, że Zetki podejmują decyzje wyłącznie pod wpływem wysokości pensji. Najważniejszym czynnikiem, który mógłby skłonić je do przejścia do innej firmy, pozostaje wyższe wynagrodzenie, wskazane przez 52 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazł się jednak krótszy dojazd, z wynikiem 43 proc. Podium zamykają lepsze warunki pracy (39 proc.).
Zetki oczekują też większej elastyczności, ale nie ograniczają jej wyłącznie do pracy zdalnej. Najczęściej wskazywanym modelem jest elastyczny grafik, który za najlepsze rozwiązanie uznaje co drugi młody pracownik (52 proc. wskazań). Po 33 proc. wskazań otrzymały dodatkowe dni wolne oraz skrócony tydzień pracy, a możliwość pracy zdalnej w wybrane dni wybrało 26 proc. badanych.
– Firmy, które chcą przyciągać i zatrzymywać młodych pracowników, powinny przestać myśleć o ofercie pracy wyłącznie przez pryzmat samej pensji. Wynagrodzenie jest podstawą, ale dla Zetek coraz większe znaczenie ma cały pakiet: lokalizacja, elastyczność, przewidywalność, atmosfera i możliwość rozwoju. Warto też zauważyć, że 67 proc. młodych planuje zdobywać nowe kompetencje w ciągu najbliższego roku. To nie jest pokolenie, które nie chce pracować. To pokolenie, które chce wiedzieć, po co pracuje, jakim kosztem i czy dana praca daje mu realną perspektywę na przyszłość – podsumowuje Krzysztof Inglot z Personnel Service.
Metodologia badania
Badanie pracowników i pracodawców w Polsce przeprowadzono na ogólnopolskim panelu badawczym Ariadna metodą CAWI (Camputer-Assister Web Interview).
Pracownicy: Selekcja z ogólnopolskiej próby losowo-kwotowej dla osób w wieku od 18-tu lat wzwyż. Kwoty łączne dla płci, wieku, wielkości miejscowości zamieszkania. Próba właściwa do analiz według kryteriów selekcyjnych wynosiła N=1089 – osoby pracujące na dowolny rodzaj umowy lub prowadzące działalność gospodarczą. Badanie realizowane w dniach 29 stycznia-3 lutego 2026 roku.
Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go dalej!
2026-09-08
Co czwarty pracujący Polak (26 proc.) uważa sztuczną inteligencję i automatyzację za największe zagrożenie dla miejsc pracy w Polsce w perspektywie pięciu lat. AI budzi większy lęk niż rosnące koszty prowadzenia działalności, napływ pracowników z zagranicy czy pogarszająca się koniunktura. Mimo to tylko 17 proc. osób obawia się, że w tym samym czasie ich własny zawód może przestać być potrzebny – wynika z najnowszego badania Personnel Service. […] [...]
2026-09-01
Nauczycieli w Polsce brakuje, a wynagrodzenia pozostają jednym z czynników, które mogą zniechęcać młodych ludzi do wyboru tej ścieżki zawodowej. Początkujący nauczyciel w Polsce zarabia ok. 6,7 tys. zł brutto miesięcznie, czyli nieco ponad 5 tys. zł netto. Tymczasem w Niemczech nauczyciel rozpoczynający pracę może otrzymywać równowartość ok. 22 tys. zł brutto miesięcznie, w Szwecji wynagrodzenia nauczycieli to ok. 17-20 tys. zł brutto, a w Anglii […] [...]
2026-08-26
W 2025 roku więcej Polaków opuściło Szwecję, niż się w niej osiedliło – wynika z danych szwedzkiego urzędu statystycznego SCB. To odwrócenie trendu, który przez lata napędzały przede wszystkim duże różnice w wynagrodzeniach. Dziś zarobkowy dystans między Polską a Szwecją wyraźnie się zmniejsza. Analiza Personnel Service pokazuje, że w ochronie zdrowia i budownictwie praca w Szwecji nadal oznacza wyższe wynagrodzenie, ale przewaga nie jest już tak duża, by wyjazd był tak oczywistym […] [...]
Skontaktuj się ze mną i daj znać jak mogę ci pomóc.
Rzeczniczka Prasowa
Monika Banyś
+48 500 140 263
monika.banys@zoom-bsc.pl
mailto:monika.banys@zoom-bsc.pl
ul. Sucha 3 piętro 3, 50-086 Wrocław
Personnel Service S.A. z siedzibą we Wrocławiu wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, kapitał zakładowy: 7 843 469,00 PLN, opłacony w całości.
Dla partnerów
Dla biznesu
Centrum prasowe
Grupa Kapitałowa Personnel Service
Copyright © 2023 @ Brand You Much
Polityka prywatności